Już czas. O Industry 4.0 mówią i piszą wszyscy. Branża huczy od innowacyjnych rozwiązań z zakresu automatyzacji, monitoringu procesów, przewidywania usterek i awarii.

Duże  zakłady produkcyjne  wiodą prym we wdrażaniu innowacji. Za nimi żwawo podążają inne. Są jednak na rynku sceptycy, głównie w środowisku mniejszych przedsiębiorstw, choć nie tylko, którzy z rezerwą  podchodzą 
do  niesprawdzonych wcześniej rozwiązań i pomysłów pozornie z pogranicza nauki i abstrakcji. Automatyzacja to jednak nie abstrakcja, a zestaw działań, algorytmów, urządzeń i zasad, w oparciu o które można stworzyć środowisko efektywne, bezpieczne i czyste. Praca w takich warunkach to przyjemność. Warto też podkreślić fakt,  że nawet w przypadku mniejszych firm inwestycja w automatykę przemysłową ma rację bytu i wbrew pozorom  zwraca się relatywnie szybko.